Cyrk Przyjaźni, czyli dlaczego zanim zaczniemy tańczyć, musimy nauczyć się być razem?

Wrzesień ma w sobie coś wyjątkowego. Nowe sale, nowe grupy, nowe twarze, nowe plecaki i… całkiem sporo emocji.

Dla jednych dzieci wejście do nowej grupy to ekscytująca przygoda. Dla innych – sytuacja, w której najpierw trzeba się rozejrzeć, sprawdzić, kto jest obok i dopiero po chwili zdecydować, czy można już ruszyć do zabawy.

I właśnie dlatego wrzesień w ROAR Dance zaczynamy od czegoś, co jest ważniejsze niż perfekcyjny krok, skok czy obrót. Od relacji.

W tym miesiącu zabieramy dzieci do niezwykłego miejsca jakim jest Cyrku Przyjaźni. A tam szybko okazuje się, że aby stworzyć naprawdę wyjątkowe przedstawienie, nie wystarczy mieć świetny pomysł. Potrzebny jest jeszcze zespół.

W cyrku każdy może być inny. Każdy może mieć inną rolę, inne możliwości i inny pomysł na to, jak powinno wyglądać przedstawienie. Ale dopiero kiedy wszyscy zaczynają działać razem, powstaje coś naprawdę wyjątkowego.

I dokładnie tak samo jest z naszą grupą.

Czym właściwie jest integracja?

Słowo „integracja” może brzmieć trochę poważnie. Tymczasem dla dziecka oznacza coś bardzo prostego: „Jestem tutaj. Należę do tej grupy. Jest dla mnie miejsce.”

Grupa dzieci to przecież nie zbiór identycznych elementów. Każde dziecko przychodzi na zajęcia z własnym charakterem, energią, pomysłami i sposobem reagowania.

Jedno od razu chce być na środku. Drugie najpierw obserwuje. Jedno uwielbia skakać, inne woli spokojniejsze ruchy. Jedno chętnie wymyśla zabawy, a drugie świetnie odnajduje się w podążaniu za grupą.

I właśnie w tym tkwi siła grupy. Nie chodzi o to, żeby wszyscy byli tacy sami. Chodzi o to, żeby każdy mógł być częścią całości.

Możemy wyobrazić sobie grupę jak cyrk. Jest klaun, akrobata, żongler, iluzjonista… Każdy robi coś innego. Każdy ma swoją rolę. Każdy wnosi coś wyjątkowego. Ale jeśli każdy będzie próbował występować osobno, przekrzykiwać innych i udowadniać, że to właśnie on powinien być najważniejszy, przedstawienie szybko zamieni się w niezły bałagan.

Dopiero współpraca sprawia, że powstaje prawdziwe widowisko.

Najpierw bezpieczeństwo, potem magia.

Wyobraź sobie, że masz wejść na scenę przed dużą publicznością.Nie znasz ludzi wokół siebie. Nie wiesz, czego się od Ciebie oczekuje. Nie masz pewności, czy możesz popełnić błąd. Nie wiesz, czy ktoś Ci pomoże, jeśli coś pójdzie nie tak. Trudno byłoby wtedy po prostu dobrze się bawić, prawda? Dziecko może przeżywać podobne emocje, kiedy trafia do nowej grupy. Dlatego zanim pojawią się wielkie taneczne wyzwania, nowe choreografie i wspólne występy, potrzebujemy stworzyć coś znacznie ważniejszego – poczucie bezpieczeństwa.

Dziecko, które czuje się bezpiecznie, może próbować. Może popełnić błąd. Może powiedzieć „nie wiem”. Może zaproponować własny pomysł. Może poprosić o pomoc.I przede wszystkim, może naprawdę czerpać radość z zajęć. Dlatego w ROAR Dance integracja nie jest dodatkiem do zajęć. To ich fundament.

Możemy powiedzieć: integracja → pozytywna atmosfera → poczucie bezpieczeństwa → więź → rozwój.

Najpierw budujemy bazę. Dopiero później dokładamy kolejne piętra.

Pewnego dnia zwierzęta trafiły do cyrku…

A skoro ROAR Dance, to oczywiście nie mogło zabraknąć historii.

W tym miesiącu nasze zwierzęta trafiają do Cyrku Przyjaźni. Mają wielkie marzenie, bo chcą stworzyć wyjątkowe przedstawienie.

Problem? Na początku zupełnie im nie wychodzi. Każdy chce być najważniejszy. Każdy ma swój pomysł. Nikt nie słucha innych. Zwierzęta przekrzykują się, nie potrafią współpracować i zamiast wspólnego przedstawienia robi się… prawdziwy cyrk.

Tylko nie taki, o jakim marzyły. 

Z czasem jednak odkrywają coś ważnego. Żeby stworzyć coś razem, trzeba rozmawiać, słuchać, pomagać sobie i szanować to, że każdy jest trochę inny.

I właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa magia. Bo kiedy każdy znajduje swoje miejsce, cyrk zaczyna działać.

Każdy ma swoją rolę.

Dla dziecka poczucie przynależności do grupy jest niezwykle ważnym doświadczeniem. Nie chodzi o to, żeby zawsze być najlepszym, najszybszym czy najbardziej przebojowym.

 

Chodzi o świadomość: „Jestem tutaj potrzebny.”

 

Dlatego podczas zajęć warto zauważać każde dziecko. Nie tylko to, które najgłośniej odpowiada albo pierwsze zgłasza się do zabawy. Czasami największym sukcesem jest wykonanie pierwszego kroku. Czasami pomoc koledze. Czasami zaproszenie kogoś do wspólnej zabawy. A czasami po prostu wejście do koła i powiedzenie: „Jestem gotowy”.

 

Każdy z tych momentów buduje grupę.

„Bez Ciebie ten występ się nie uda!”

To właśnie takie komunikaty chcemy dawać dzieciom podczas wrześniowych zajęć.

  • „Cieszę się, że jesteś częścią naszego cyrku.”
  • „Bez Ciebie ten występ się nie uda.”
  • „Widzę, jak bardzo się starasz.”
  • „Jesteśmy zespołem.”
  • „Razem tworzymy coś wyjątkowego.”

 

To krótkie zdania, ale dla dziecka mogą znaczyć naprawdę dużo. Pokazują, że nie musi być idealne, żeby być ważną częścią grupy. Nie musi wszystkiego umieć. Nie musi zawsze wiedzieć, co zrobić. Wystarczy, że jest sobą i próbuje.

A co, jeśli ktoś jest zupełnie inny?

I tutaj pojawia się kolejna ważna lekcja z naszego Cyrku Przyjaźni.

Różnice nie przeszkadzają grupie. To właśnie one sprawiają, że grupa jest ciekawa.

Wyobraźmy sobie cyrk, w którym wszyscy potrafią robić dokładnie to samo. Nuda! Dopiero różne talenty tworzą wyjątkowe widowisko.

Podobnie jest w grupie tanecznej. Jedno dziecko ma mnóstwo energii, inne jest świetne w zapamiętywaniu ruchów, kolejne ma niesamowitą wyobraźnię, a jeszcze inne potrafi rozbawić całą grupę. Każde wnosi coś własnego. Dlatego integracja nie polega na tym, żeby dopasować wszystkie dzieci do jednego wzoru. Polega na stworzeniu miejsca, w którym różne dzieci mogą być razem.

Cyrk Przyjaźni budujemy wspólnie.

W ROAR Dance nie chcemy, żeby dzieci były tylko uczestnikami zajęć. Chcemy, żeby czuły, że współtworzą swoją grupę. Dlatego we wrześniu pojawia się również nasz wspólny okrzyk cyrkowy.

To dzieci tworzą go razem. Mogą wymyślić słowa, rytm, gest albo charakterystyczny ruch, który będzie należał tylko do ich grupy. Niby drobiazg. A jednak właśnie z takich drobiazgów powstaje poczucie: „To jest nasze.” Nasza grupa, nasz okrzyk, nasza zabawa, nasz Cyrk Przyjaźni.

I im więcej takich wspólnych doświadczeń, tym łatwiej dzieciom poczuć, że są częścią zespołu.

Dlaczego warto zacząć od relacji?

Bo zanim dziecko zacznie swobodnie eksperymentować z ruchem, potrzebuje wiedzieć, że może to zrobić.Zanim spróbuje nowego kroku, chce wiedzieć, że pomyłka nie jest problemem. Zanim zacznie współpracować z grupą, musi poczuć, że grupa jest miejscem, w którym ma swoje miejsce. 

Dlatego pierwszy miesiąc zajęć jest tak ważny. To nie tylko czas poznawania imion i nauki układów. To czas budowania fundamentów, na których przez kolejne miesiące będziemy tworzyć taneczną przygodę. Bo kiedy dzieci zaczynają sobie ufać, łatwiej im współpracować. Kiedy czują się częścią grupy, chętniej się angażują. A kiedy czują się bezpiecznie, mogą naprawdę rozwinąć skrzydła.

Niech rozpocznie się przedstawienie!

Wrzesień w ROAR Dance to dopiero początek naszej wspólnej historii. Przed nami cały rok pełen muzyki, ruchu, emocji, opowieści i nowych wyzwań. Ale zanim ruszymy w kolejne przygody, budujemy coś, co będzie nam potrzebne przez cały sezon czyli nasz zespół. Bo każdy wielki występ zaczyna się od grupy, która potrafi być razem. A każdy wielki taniec zaczyna się od poczucia, że na tej scenie jest miejsce właśnie dla mnie.

W ROAR Dance wierzymy, że dziecko nie potrzebuje być najlepsze, żeby być ważne. Potrzebuje poczuć, że jest zauważone, akceptowane i że jego obecność ma znaczenie.

Dlatego we wrześniu otwieramy drzwi do Cyrku Przyjaźni.

A w naszym cyrku każdy ma swoje miejsce.

Chcesz, żeby Twoje dziecko dołączyło do naszej tanecznej ekipy?

Zapraszamy na zajęcia ROAR Dance – pełne ruchu, muzyki, zabawy i historii, które pomagają dzieciom nie tylko tańczyć, ale też poznawać siebie i budować relacje z innymi.

Bo u nas każdy krok ma znaczenie.

A najlepsze przedstawienia zawsze tworzy się razem.